Niedziela 7 września w naszej parafii wybrzmiała pod hasłem dziękczynienia Panu Bogu za plony ziemi. Trzeba zaznaczyć jak podkreślił Sołtys – Starego Gromadzyna, że na mąkę służącą do wypieku chleba składa się ludzka praca, niepewność pogody, ale przede wszystkim świadomość działającej Łaski Bożej.

Obecni na liturgii przedstawiciele władz podkreślali wartość pracy rolników, a także potrzebę posiadania przez nasz kraj bezpieczeństwa żywnościowego. Zarówno Pan Burmistrz, Pan Starosta jak i Pan Wójt podkreślali wdzięczność dla rolników z terenu parafii Świętej Anny i wszystkich przybyłych na uroczystości. Ksiądz Infułat Jan Sołowianiuk, który przewodniczył głównej Eucharystii, podkreślił, że wiara jest przy pracy i codziennym zabieganiu dla nas podstawą, a wartości takie jak Bóg Honor Ojczyzna to nie tylko program na codzienne życie, ale i zobowiązanie by nieść Chrystusa bliźnim.

Uroczystość przyciągnęła całe rzesze miłośników motocykli, ponieważ w ramach Dożynek Klub Moto Kolno zorganizował zakończenie sezonu motocyklowego. W szczytowym momencie na parafialnym polu zameldowało się około 500 maszyn. Nie zabrakło ciekawych aut od historycznych po współczesne, które wzbudziły zainteresowanie najmłodszych. Imprezę taneczną uświetnił Szalony Drużba, bawiąc i zapraszając wszystkich do tańca. Z lekkim przymrużeniem oka i ucha wpadały nam przyśpiewki z ciekawymi komentarzami 😉

Należy podkreślić, iż całość imprezy została przygotowana dzięki poświęceniu i ogromnej życzliwości mieszkańców Starego Gromadzyna. Wiele osób poświęciło swój czas, pieniądze i siły, aby wszystko było należycie przygotowane. Bogata dekoracja w świątyni, do tego dekorowane bele przed świątynią i na placu budziły podziw gości. To dzięki Mieszkańcom Gromadzyna mogliśmy we wspólnocie doświadczyć radości zabawy, ale też bycia ze sobą. Trud i poświęcenie wydały piękny owoc. Każdemu mieszkańcowi Starego Gromadzyna z serca dziękuję. Nie sposób wymienić wszystkich bo począwszy od bukiecików, przez zbieranie warzyw, zwożenie bel, robienie wypieków, zatroskanie o właściwy stół, czy nawet rozstawienie namiotu i posprzątanie po wszystkim, każdy z mieszkańców czuł się niezwykle odpowiedzialny. Dziękuję i ufam, że Bóg to dobro wynagrodzi swoim Błogosławieństwem.

KOMPLET ZDJĘĆ W GALERII 🙂

Ks. Tomasz